Zarys historii
Chrzanowskiej Straży Pożarnej
Historia zorganizowanej ochrony
ludności przed pożarami na ziemiach polskich dotyczy okresu, kiedy kraj był
podzielony między zaborców. Powstanie i rozwój organizacji strażackich miały
miejsce w latach sześćdziesiątych XIX stulecia. Kształt działalności straży
pożarnej był ściśle określony i uzależniony od istniejących w państwach
zaborczych praw i stosowanych systemów ochrony przeciwpożarowej. Okres, w
którym rozpoczyna się historia chrzanowskiej straży pożarnej to czas
szalejącego w Galicji żywiołu ognia i ogromnych strat, jaki pozostawił po
sobie. To czas naznaczony łunami ognia na niebie i kłębami dymu, przerywany
biciem dzwonów na trwogę, płaczem dzieci i kobiet oraz bezradnymi wysiłkami
mężczyzn próbującymi ratować dobytek. “ Biblioteka Strażacka” – pismo
wydawane przez Krajowy Związek Ochotniczych Straży Pożarnych w Galicji i
Lodomerii z Wielkim Księstwem Krakowskim wspomina o dwóch wielkich pożarach
w Chrzanowie, które miały miejsce w 1874 i 1880 roku, gdzie spłonęło
kilkadziesiąt budynków mieszkalnych i zabudowań gospodarczych. W okresie lat
1875 – 1884 wybuchło w Galicji 15.192 pożarów, w wyniku których poczynione
szkody szacowano na sumę 25.713.792 zł Pierwsze inicjatywy związane z
organizowaniem ochotniczych straży pożarnych w Galicji wiążą się z
działalnością Krajowego Towarzystwa Ubezpieczeń od Ognia.
Już w 1862 r. rzuciło
ono myśl utworzenia w Krakowie wzorcowej ochotniczej straży pożarnej.
Działacze tego towarzystwa przestudiowali szereg statutów i regulaminów,
na których opierały swą działalność straże pożarne w innych krajach
monarchii austro – węgierskiej. Przykład Krakowa zaczął działać na inne
większe miasta Galicji. W społeczeństwie, zwłaszcza wśród postępowej
inteligencji i mieszczaństwa, zaczęło się budzić poczucie i potrzeba
zorganizowanej, bezinteresownej, obywatelskiej samopomocy w walce z
pożarami. Po kilku latach było już w Galicji kilkanaście dobrze
zorganizowanych ochotniczych straży pożarnych. Z wcześniejszych miast
Galicyjskich w których powołano straże pożarne należy wymienić
Wadowice(1867), Bochnię(1869), Żywiec (1871) oraz Chrzanów, Gorlice i
Wieliczkę (1872). Podlegały utworzonemu w 1872 r. Krajowemu Związkowi
Ochotniczych Straży Pożarnych w Krakowie. Założycielami Ochotniczej Straży
Pożarnej w Chrzanowie byli : Karol Szurek – c.k. adiunkt sądowy, Edward
Janikowski – sekretarz gminy, Franciszek Strzemecki, Władysław Dygulski i
Piotr Wartalsk. Patronem chrzanowskich strażaków wybrany został, wzorem
istniejących już organizacji strażackich św. Florian, wódz rzymski, który
za okazywaną litość nad chrześcijanami oskarżony został o zbrodnię stanu i
skazany na karę śmierci.
Pierwszym naczelnikiem
Ochotniczej Straży Pożarnej w Chrzanowie wybrany został Władysław Dygulski.
Uzyskanie zezwolenia na działalność czy zatwierdzenie statutu
stowarzyszenia nie było sprawą łatwą, były to bowiem czasy zaboru
austriackiego, w którym niechętnie widziano każdy odruch zorganizowanej
myśli polskiej. Tym bardziej, że była to pierwsza organizacja w
Chrzanowie, która opierała się wydawaniu i wykonywaniu rozkazów, ze
strukturami organizacyjnymi podobnymi do wojskowych, używająca własnego
umundurowania i stopni funkcyjnych. Początki były trudne. Pierwszy statut
stowarzyszenia został zatwierdzony w 1873 r., następny statut został
opracowany i zatwierdzony w dniu 27 czerwca 1902 roku. Organizacja
rozwijała się niezmiernie powoli, brak było właściwych regulaminów i
zasad, które regulowałyby działalność organizacyjną i bojową.
Spontanicznie podejmowane decyzje i zalecenia, naśladownictwo działań już
istniejących straży pożarnych niejednokrotnie trzeba było weryfikować i
dostosowywać do własnego środowiska. Nie najlepiej wyglądało wyposażenie w
sprzęt pożarniczy i umundurowanie. Brak wzorców pozwalał na zupełną
dowolność w tym zakresie.
Podobnie przedstawiał
się stan wyszkolenia strażaków, gdyż zorganizowany system szkolnictwa
pożarniczego w tym czasie nie istniał. W tym stadium luźno działającej
organizacji, zastał ją wspomniany wcześniej pożar 1874 roku, z którym
chrzanowska straż sobie nie poradziła. Inaczej być nie mogło. Według
ustnego przekazu siedziba Ochotniczej Straży Pożarnej mieściła się w
drewnianych obiektach przy ulicy Śląskiej, gdzie znajdowały się stajnie
dla koni, szopy, w których przechowywano “rekwizyta ogniowe”. Tam też
odbywały się zebrania szkoleniowe i ćwiczenia. Korpus straży ogniowej
organizacyjnie dzielił się na oddziały :
·
Oddział ratowniczy (topornicy), którego zadaniem było ugaszenie ognia
·
Oddział wodny (sikawkowi), zapewniał obsługę sikawek i dostarczał wodę
Oddział porządkowy, czuwał nad bezpieczeństwem ludzi, ich mienia w miejscu
pożaru oraz dozorował pogorzelisko po jego ugaszeniu. Każdy oddział miał
swojego komendanta, który prowadził zajęcia i odpowiadał za gotowość
bojową swojej drużyny.
Ćwiczenia ogólne całej
straży zarządzał naczelnik lub jego zastępca, a ćwiczenia poszczególnych
oddziałów właściwi komendanci. Stopień wyszkolenia strażaków i ciągła
rozbudowa bazy sprzętowej (w 1907 r. straż dysponuje 3 konnymi sikawkami,
2 sikawkami przenośnymi oraz 30 sikawkami ręcznymi) pozwalały na
skuteczniejsze wykonywanie swoich podstawowych obowiązków – likwidację
pożarów, które w pierwszych latach XX wieku przybierały ogromne rozmiary.
Działalność szkoleniowa i bojowa chrzanowskich strażaków nie mogła
pozostać nie zauważona przez władze miejskie i powiatowe. Jako wyróżnienie
i wyraz uznania za prezentowaną sprawność organizacyjną przyjęto zlecenie
Ochotniczej Straży Pożarnej w Chrzanowie zadania organizacji OSP w
powiecie, przyznając jej 75 koron subwencji na ten cel. Strażacy kojarzyli
się mieszkańcom Chrzanowa nie tylko z udziałem w akcjach ratowniczo –
gaśniczych, kontrolach bezpieczeństwa pożarowego na terenie miasta lecz
również z paradnym udziałem korpusu straży w uroczystościach państwowych i
kościelnych, czy też z organizowanymi przez strażaków festynami, loteriami
fantowymi czy z pokazami sprawności strażackiej. Dochód z tych imprez
przeznaczano na wspieranie działalności towarzystwa ogniowego.
Od pierwszych dni
Towarzystwo Straży Pożarnej w Chrzanowie nie było organizacją zamkniętą,
skupiającą się tylko na wyznaczonych zadaniach z zakresu ochrony
przeciwpożarowej. W celu wzajemnego poznawania się rodzin członków
chrzanowskiej straży organizowane były zabawy z tańcami, spotkania
towarzyskie w pobliskich
łazienkach oraz tradycyjnie, corocznie
organizowany opłatek, który miał miejsce w pierwszych dniach stycznia
każdego roku. Stowarzyszenie współpracowało z podobnymi organizacjami w
sąsiednich gminach. Najczęściej organizowano wspólne ćwiczenia popisowe,
które jednocześnie stanowiły sprawdzian wcześniej
zdobytych umiejętności.
Poza uczestnictwem w uroczystościach państwowych i kościelnych chętnie
przyjmowano zaproszenia do udziału korpusu w uroczystościach innych
organizacji działających w mieście. Szczególnie dobra współpraca zawiązała
się z powstałym w 1909 roku Towarzystwem Gimnastycznym “Sokół” oraz od
1912 r. z Oddziałem Związku Strzeleckiego w Chrzanowie. Rozwój Ochotniczej
Straży Pożarnej w Chrzanowie w poważnym stopniu został zahamowany przez
wybuch I wojny światowej. Wśród mieszkańców Chrzanowa, którzy wstąpili do
legionów, było wielu strażaków. Między innymi do walki stanęli strażacy,
którzy stanowili siłę motoryczną organizacji : Jan Pyzio, Jan Głowacki,
Paweł Tomczyk i Karol Palka. Pomimo
zdekompletowania szeregów strażackich i zamętu wywołanego działaniami
wojennymi, dowództwo straży starało się utrzymać sprawność bojową korpusu,
która mimo tak szczególnych warunków musiała stać na wysokim poziomie i to
zarówno pod względem sprawności sprzętu, jak również mobilności ludzi.
Zmartwychwstanie Polski, rozdartej przez 123 lata przez carską Rosję,
Austrię i Prusy, ludność Chrzanowa przyjęła z radością i ulgą. Nie od razu
można było podźwignąć się ze skutków wojny, która tocząc się przez ponad
cztery lata wyniszczyła poważnie kraj pod względem ekonomicznym, osłabiła
rytm działalności wielu stowarzyszeń, w tym także straży pożarnych.
Naczelnym zadaniem władz związkowych było zjednoczenie strażactwa z byłych
dzielnicowych związków w jeden ogólnopolski. Na ogólnopaństwowym
Zjeździe Delegatów Straży Pożarnych, który odbył się 1921 roku w
Warszawie, został powołany do życia Główny Związek Straży Pożarnych
Rzeczypospolitej Polskiej. Następnie w roku 1923 powstał Związek Straży
Województwa Krakowskiego, który swym zasięgiem objął 21 powiatów. W
trakcie prac reorganizacyjnych dokonano podziału województwa na 9 okręgów
pożarniczych. Chrzanów wchodził w tym okresie w skład II Okręgu
obejmującego powiaty : Chrzanów, Wadowice, Oświęcim – z siedzibą w
Wadowicach. W wyniku kolejnej reorganizacji okręgów pożarniczych w
województwie, w 1925 roku został utworzony okręg obejmujący powiat
chrzanowski z siedzibą w Chrzanowie. Funkcję Prezesa Rejonu objął dr
Mieczysław Łęcki – Starosta Powiatu, natomiast do wykonywania obowiązków
Instruktora Powiatowego OSP powołano Antoniego Jelenia – członka
chrzanowskiej straży pożarnej. Zwiększenie kompetencji władz strażackich
Chrzanowa miało zasadniczy wpływ na realizację zagadnień ochrony
przeciwpożarowej, wzmocniło morale strażaków, którzy silniej poczuli się
związani z organizacją, mogli więcej i skuteczniej działać.
Na efekty takiego
rozwiązania nie trzeba było długo czekać. Wśród licznych potrzeb
związanych z remontem istniejącego sprzętu, zakupami urządzeń lepszej
generacji, czy też uzupełnianiem umundurowania i uzbrojenia osobistego,
największym marzeniem strażaków była budowa nowej strażnicy. Plan ten, ze
szczególną pomocą ówczesnego burmistrza miasta a zarazem prezesa
miejscowej straży pożarnej Mikołaja Bytomskiego, zaowocował nowoczesnym,
piętrowym obiektem, który kosztem 70.000 zł. Zbudowany został w 1926 roku.
Ta największa inwestycja w historii Chrzanowskiej Straży Pożarnej stała
się pomnikiem czynu strażackiego, dumą jej gospodarzy, a zarazem
przedmiotem zazdrości okolicznych OSP i innych organizacji działających w
mieście. Z dostępnych informacji dotyczących życia Ochotniczej Straży
Pożarnej w Chrzanowie wynika, że wśród rozległych działań największą wagę
przywiązywano do zagadnień szkolenia pożarniczego. Zagadnienia te
podzielone były na trzy rodzaje: podstawowe, wyższe i specjalne.
Mając ambicję ciągłego
podnoszenia stanu organizacyjnego korpusu oraz liczby strażaków dobrze
znających swoje rzemiosło, poza szkoleniem pożarniczym, delegowano ich na
inne specjalistyczne kursy jak : kurs oświatowy, kurs przodowników gier
sportowych, kurs krótkofalowców czy też kurs betoniarski, jaki odbył się w
Krzeszowicach. Tak realizowany program umacniania i rozwoju chrzanowskiej
straży doprowadził w połowie lat trzydziestych do reprezentowania
problemów ochrony przeciwpożarowej przez ludzi kompetentnych i dobrze
znających swoją profesję. Służyli fachową pomocą nie tylko w ramach
stowarzyszenia, ale również na szczeblu władz samorządowych. Sprawność
bojowa straży i ich skuteczna walka z pożarami zależała od wielu
czynników. Wśród nich należy wysunąć na czoło dobrą i sprężystą
organizację pracy, stopień wyszkolenia strażaków, oraz należyte
wyposażenie w narzędzia pożarnicze. Pomimo posuwającej się wielkimi
krokami automobilizacji w strażach pożarnych, koń jako siła pociągowa w
chrzanowskiej straży pożarnej odgrywał rolę podstawową. Koni własnych
straż nie posiadała. W przypadku powstania pożaru zwierzęta dostarczane
były przez Magistrat.
Oddzielny problem
stanowiło niedostateczne zaopatrzenie w wodę. Straż pożarna podczas
gaszenia pożarów czerpała wodę ze studni, rzek, stawów, jezior, kanałów a
nawet kałuż. Ochotnicy dysponowali konnymi beczkowozami, ale ich pojemność
w stosunku do wielkości pożaru była niewystarczająca. Sytuacja uległa
znacznej poprawie dopiero 1935 roku, kiedy oddano do użytku wodociągi
miejskie wyposażone w stanowiska hydrantowe, co znacznie zwiększyło stan
bezpieczeństwa pożarowego miasta, a nawet wpłynęło na obniżenie stawek
ubezpieczeniowych od ognia do kwoty 10 złotych. Nowości techniczne w
zakresie sprzętu pożarniczego, jakie docierały do ludzi zaangażowanych w
budowę systemu ochrony przeciwpożarowej miasta i powiatu chrzanowskiego,
potwierdzały od dawna rosnące obawy, że obecnie posiadany sprzęt nie
spełnia wymogów i potrzeb, jakie niosły ze sobą lata trzydzieste okresu
międzywojennego. Trudności finansowe jednostkowych gmin i ogólnie zła
sytuacja gospodarcza w powiecie nie była najlepszym okresem na
unowocześnienie straży pożarnych. Tylko zdrowemu rozsądkowi, wyobraźni i
zdolnościom organizacyjnym Naczelnictwa Okręgu można zawdzięczać fakt
utworzenia w 1931 roku, na bazie Ochotniczej Straży Pożarnej w Chrzanowie,
Powiatowego Pogotowia Pożarniczego. Koszty wyposażenia takiego ośrodka
przekraczały możliwości władz powiatowych. Zorganizowano więc składki
wśród straży pożarnych i gmin, zaciągnięto pożyczkę w Powszechnym
Zakładzie Ubezpieczeń i zakupiono pierwszy na Ziemi Chrzanowskiej
samochód pożarniczy zaopatrzony w 500 mb. węży pożarniczych, 2
wysokociśnieniowe sikawki motorowe oraz drobniejszy sprzęt strażacki.
Pierwszy chrzest bojowy samochód przeszedł w Byczynie w czasie pożaru w
dniu 6 marca 1931 roku. Od tego okresu chrzanowska straż pożarna niosła
pomoc potrzebującym na terenie całego powiatu. Zabudowania gospodarcze w
powiecie chrzanowskim charakteryzowały się dużym niebezpieczeństwem
pożarowym ze względu na podstawowy materiał budowlany, jakim było drewno.
Stąd też liczba pożarów, z tym wiąże liczba interwencji OSP Chrzanów, nie
była mała. Analizując przyczyny pożarów nieruchomości zabudowanych, jakie
miały miejsce na terenie działania chrzanowskich strażaków, oraz opierając
się na danych statystycznych z lat 1928 – 1930 należy stwierdzić, że
głównym powodem zainicjowania ognia i powstania pożaru były: podpalenia,
zły stan urządzeń grzewczo – kominowych, nieostrożność w posługiwaniu się
ogniem otwartym oraz wyładowania atmosferyczne. Z tych powodów, poza
działaniami ratowniczymi OSP Chrzanów prowadziła szeroką działalność
prewencyjną.
Strażacy organizowali
odczyty i pogadanki na temat bezpieczeństwa pożarowego, udzielali porad w
zakresie wyposażenia obiektów w podręczny sprzęt gaśniczy oraz prowadzili
kontrolę stanu bezpieczeństwa pożarowego na terenie miasta. Dla przykładu
wskazanym jest podać, że w 1938 roku, w trakcie kontroli trwającej 4 dni
dokonano sprawdzenia 870 budynków. Podobnie jak w okresie zaborów, również
w Polsce niepodległej jedną z najbardziej dotkliwych klęsk niszczących
dobytek ludności były pożary. Były one tym dotkliwsze, że bardzo powoli
poprawiał się stan budownictwa i jeśli w Chrzanowie początek lat
dwudziestych charakteryzował się rozwojem nowoczesnego budownictwa z
materiałów niepalnych, to w sąsiednich gminach wiejskich przeważały
budynki wykonane z drewna i słomy. Cięższe też były warunki życia na wsi.
Brak opieki nad dziećmi, wyręczanie się nimi przy pracach w zabudowaniach
gospodarczych, noclegi w stodołach i na strychach były częstymi
przyczynami powstawania pożarów.
O ile w Chrzanowie od
dawna istniało zorganizowane pogotowie ogniowe, tak w środowisku wiejskim
ludność nie była przygotowana do zwalczania pożarów i w wielu przypadkach
nie posiadała własnej straży pożarnej, dlatego też dokumenty historyczne
wskazują na większą ilość pożarów i ich szerszy zasięg w gminach wiejskich
powiatu chrzanowskiego. Źródła finansowania ochotniczej straży pożarnej, z
uwagi na różnorodne czynności związane z egzystencją tej placówki, były
różne. Chrzanowska straż pożarna czerpała swoje fundusze ze składek
członkowskich, świadczeń i zapisów na rzecz stowarzyszenia czynionych
przez współmieszkańców oraz wpływów z urządzanych imprez kulturalnych i
artystycznych, a także z dotacji przekazywanych strażom przez samorząd
terytorialny i instytucje ubezpieczeniowe. Podstawową grupę dochodów
stanowiły fundusze osiągnięte z ofiarności członków straży i jej
najbliższego środowiska. Jakkolwiek rezultat tej ofiarności często był
niewspółmierny z wysiłkiem i zabiegami strażaków, przynosił zadawalające
efekty.
Dla pozyskania
większych środków na rozwój ochrony przeciwpożarowej podejmowano również
takie działania jak utworzenie Koła Przyjaciół Straży Pożarnej, do którego
należeli obywatele miasta Chrzanowa, zwłaszcza właściciele nieruchomości,
sklepów i warsztatów rzemieślniczych. Roczną składkę zaproponowano w
wysokości 1 zł, z przeznaczeniem na cele oświatowe i kulturalne OSP
Chrzanów. Koło Przyjaciół Straży Pożarnej w Chrzanowie przynosiło zyski
symboliczne i nieregularne aż do wybuchu II wojny światowej. Następną,
bardziej widoczną formą pozyskiwania środków finansowych były dochody
osiągane przez stowarzyszenie przy organizowaniu kwest ulicznych, zabaw i
loterii fantowych.
Należy również
wspomnieć o znaczących dochodach, jakie uzyskiwano z gwoździ pamiątkowych,
które rozprowadzano z okazji poświęcenia nowej remizy, obchodów 60-lecia
przy poświęceniu samochodu strażackiego. Jednak tego typu uroczystości
odbyły się zaledwie kilkakrotnie na przestrzeni wieku. W okresie II
Rzeczypospolitej, w warunkach niedorozwoju kulturalnego małych miast i
wsi, każde działanie na tym polu spotykało się z dużym zainteresowaniem
społeczeństwa. Najczęściej organizowano festyny i zabawy taneczne,
wieczornice i ćwiczenia popisowe. Natomiast uroczystości poświęcenia nowej
strażnicy czy samochodu pożarniczego, jako mające większy wymiar,
przeradzały się w święto całego społeczeństwa Chrzanowa. Korpus straży
pożarnej dumnie prowadzony przez poczet sztandarowy stał się nieodłącznym
elementem uroczyście obchodzonych w Chrzanowie rocznic narodowych, a w
szczególności rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 maja i odzyskania
niepodległości w dniu 11 listopada 1918 r. Bardzo uroczyście obchodzono
święta Wielkiej Nocy.
Poczynając od
Wielkiego Piątku, ubrani w mundury i hełmy strażacy trzymali warty
honorowe przy grobie Chrystusa. Pełnienie takiej warty uznawano za
zaszczytne wyróżnienie, a dobór kandydatów uzależniano od ich postawy i
wartości moralnych. Źródła jakimi dysponuję, wskazują na bardzo doniosły
charakter uroczystości, w których brała udział straż pożarna. Wśród
licznych działań przedwojennej Ochotniczej Straży Pożarnej w Chrzanowie
trudno nie zauważyć obecności kobiet, które zrzeszone były w ramach
Żeńskiej Drużyny Samarytańskiej. W dokumentach archiwalnych OSP Chrzanów
pierwsze wzmianki wskazujące na obecność oddziału żeńskiego pochodzą z
roku 1932. Działalność tego oddziału trwała (ze zmienioną nazwą w 1938 r.
: Żeńska Służba Pożarnicza) do roku 1939. Godnym zauważenia jest fakt, że
mimo korzystnych warunków, jakie stworzono dla organizowania tych
oddziałów, drużyny sanitarne nigdy nie miały charakteru masowego.
W 1936 roku na 675
ochotniczych straży pożarnych działających na terenie województwa
krakowskiego, tylko 55 posiadało własne drużyny kobiece. Okres
bezpośrednio poprzedzający wybuch II wojny światowej, charakteryzujący się
napięciem społecznym, gorączkowymi przygotowaniami do obrony i ogólnie
nerwową atmosferą, wpłynął mobilizująco na działania chrzanowskich
strażaków. Zwiększono liczbę zajęć z zakresu OPLiG, wyremontowano i
zakonserwowano cały sprzęt strażacki. Ze środków finansowych, które
otrzymali od Starosty Powiatu Chrzanów, zamierzano dokonać zakupu
najpotrzebniejszych asortymentów pożarniczych. Kolejne dokumenty z tego
okresu to datowane 12.12.1939 r. wezwanie dla Ochotniczej Straży Pożarnej
w Chrzanowie, aby ta w wyznaczonym terminie przesłała pełną listę
członków, z podziałem pełnionych funkcji w straży do Komendanta Policji w
Chrzanowie i Komisarza Miasta Chrzanowa. W okresie okupacji na terenach
wcielonych do Rzeszy Niemieckiej i Związku Radzieckiego wprowadzono
organizacje ochrony przeciwpożarowej, obowiązująca na obszarach tych
krajów.
W Generalnej Guberni
ustanowiono polskie fachowe organy ochrony przeciwpożarowej, które
kierowały polskimi strażami pożarnymi i sprawowały nad nimi nadzór. Po raz
pierwszy w polskim pożarnictwie wprowadzono jednolite nazewnictwo stopni
pożarniczych, dystynkcje i umundurowanie według wzorów wojskowych,
ujednolicono szkolenie kadry dla zawodowych straży pożarnych. Kierownik
Techniczny Pożarnictwa na terenie Generalnej Guberni był, jako centralny
organ fachowy, zwierzchnikiem całej zawodowej kadry kierowniczej i
nadzorował wszystkie straże pożarne. Chrzanów został wyzwolony spod
okupacji hitlerowskiej w dniu 24 stycznia 1945 roku. W wyniku działań
wojennych i późniejszych akcji repatriacyjnych ludności pochodzenia
żydowskiego, miasto opuściła znaczna część jego mieszkańców. Luki te
zostały wypełnione w krótkim czasie przez migrację ludności polskiej ze
wschodu. Powracali też mieszkańcy Chrzanowa wywiezieni w czasie wojny na
przymusowe roboty do Niemiec, a wśród nich przedwojenni działacze
chrzanowskiej OSP.
Pierwsze zadania OSP w
Chrzanowie to odgruzowywanie ulicy dojazdowej do remizy i przywracanie
sprawności technicznej sprzętu pożarniczego. Dzięki zaangażowaniu
przedwojennej załogi w czasie okupacji sprzęt strażacki nie został
całkowicie zdewastowany ani zniszczony, ale nie było go też zbyt wiele.
Sporządzony wykaz strat pożarniczych za czas okupacji oszacowano na
488.925 zł. Pierwszy sprzęt silnikowy chrzanowskiej straży pożarnej
składał się z samochodów marki G.M.C., Mercedes i Fordson, które wymagały
remontów i nie posiadały należytego wyposażenia. Od pierwszych dni po
wyzwoleniu strażacy uczestniczyli w akcjach gaśniczych. W większości
zdarzeń działania ratownicze polegały na odcinaniu dopływu prądu na ciągle
tlących się zgliszczach i dogaszaniu pogorzelisk. Wymierną część wyjazdów
stanowiły akcje gaśnicze poza terenem miasta a dotyczące podpalanych
stodół, stogów, domostw oraz płonących lasów.
W tym miejscu
wskazanym jest podać, że w wyniku zmian ustrojowych i administracyjnych w
kraju, a co się z tym wiązało reorganizacji w strukturach ochrony
przeciwpożarowej, został powołany nowy organ do zarządzania i nadzoru nad
terenowymi jednostkami OSP – Powiatowy Komendant Straży Pożarnych. W
Chrzanowie funkcję tę objął podporucznik pożarnictwa A. Mielecki. Był to
pierwszy zawodowy komendant straży pożarnych w dotychczasowej historii
straży pożarnej w tym mieście. Obok działań gaśniczych i na rzecz ochrony
przeciwpożarowej członkowie OSP Chrzanów czynnie uczestniczyli w odbudowie
miasta. Pomagali przy oczyszczaniu ulic z gruzów, odzyskiwaniu cegieł z
rozbieranych ruin budynków oraz przy odbudowie i uruchamianiu zniszczonych
zakładów pracy. Trudne początki wznowienia działalności w powojennej
rzeczywistości miasta Chrzanowa, dzięki ogromnemu zaangażowaniu i chęci
pracy społecznej strażaków, zaowocowały nienajgorszym poziomem
organizacyjnym tego stowarzyszenia. Już w 1946 roku straż ta była mocną,
czterdziestoosobową jednostką bojową. Dalszy sprawny rozwój tej
organizacji został zatrzymany decyzją Starosty Powiatowego, który po
dokonaniu lustracji straży rozwiązał Stowarzyszenie Ochotniczej Straży
Pożarnej w Chrzanowie z dniem 30.01.1947 r. Do czasu zreorganizowania OSP
i ukonstytuowania się nowego zarządu OSP władzę wykonawczą w
stowarzyszeniu sprawował Powiatowy Komendant Pożarnictwa.
Organizacja zamarła na
3 miesiące. Na kolejnym zebraniu organizacyjnym, które odbyło się w
budynku strażnicy w dniu 26 kwietnia 1947 roku, wybrano nowy zarząd “(...)
z pełnym uprawnieniem do spełnienia przyjętych na siebie obowiązków
zgodnie ze statutem OSP ”. Wybór właściwego zarządu i pozorne uregulowanie
zakresu spraw organizacyjnych OSP nie przyniosło oczekiwanej przez
strażaków swobody w kierowaniu tą organizacją. W 1948 roku nadrzędne
władze powiatowe kolejny raz usiłowały podnieść poziom organizacyjny tego
stowarzyszenia. Tym razem próbowano zasilić OSP członkami Ochotniczej
Rezerwy Milicji Obywatelskiej poprzez połączenie tych dwóch organizacji.
Usilna i odgórna konsolidacja ORMO i OSP nie była mile widziana przez
strażaków, stąd też dzięki zastosowaniu najdelikatniej pojętej dyplomacji,
prowadzonej przez ochotników i Powiatowego Komendanta Pożarnictwa, do
następnej reorganizacji nie doszło. Mimo burzliwych losów organizacyjnych
chrzanowskiej OSP nie zaniedbywano w owym czasie spraw operacyjno –
bojowych. Najważniejszą z nich było zakończenie remontu samochodu marki
G.M.C., któremu przede wszystkim brakowało nietypowego ogumienia. Na
bieżąco naprawiano i utrzymywano w gotowości bojowej motopompy i cały
sprzęt pożarniczy. W pierwszych latach powojennych ta jednostka należała
do najlepiej wyszkolonych jednostek w całym powiecie. Swą stosunkowo
wysoką sprawność bojową zawdzięczała systematycznie prowadzonym
szkoleniom. Nabyta wiedza i umiejętności z kolei procentowały poprzez
zdobywanie wysokich lokat na zawodach powiatowych i rejonowych.
Poza takimi zajęciami
jednostka prowadziła szeroką działalność kulturalno – oświatową. Chociaż w
warunkach Polski Ludowej elementy postawy patriotycznej i służby
społecznej nabierały odmiennego wyrazu, a realizacja podstawowych zadań
OSP skierowana została na własność społeczną a nie jak dawniej własność
prywatną i propagowano wychowanie w idei socjalizmu – strażacy, z powodu
braku doświadczenia, organizowali swoje imprezy według przedwojennych
zasad. Działania takie zapewniały pewny zysk, były sprawdzone i jakby
historycznie im przypisane. Stąd też w harmonogramach zajęć kulturalnych
widnieją organizowane zabawy taneczne, wieczorki, festyny, loterie
fantowe. Z innych zajęć świetlicowych na uwagę zasługują turnieje szachowe
czy wspólne słuchanie audycji radiowych. W porozumieniu z Miejską
Biblioteką Publiczną w Chrzanowie zakupiono książki i zorganizowano własną
bibliotekę strażacką.
Początek lat
pięćdziesiątych przyniósł pierwszą w Polsce Ludowej ustawę o ochronie
przeciwpożarowej. Nowy statut pozbawił dotychczasowe stowarzyszenia
niezależności, sparaliżował inicjatywy społeczne, spowodował zerwanie
bardzo owocnych więzi straży ze społeczeństwem. Taka sytuacja zaistniała
również w chrzanowskiej jednostce. Zlikwidowano Zarząd Straży, pozbawiono
członków stowarzyszenia prawa wyrażania woli wyboru naczelnika, który do
tej pory był mianowany z urzędu przez Komendanta Powiatowego Straży
Pożarnych.
Gasnący zapał do
społecznej pracy, głębokie poczucie zbyteczności strażaków ochotników w
istniejącym systemie ochrony przeciwpożarowej miasta Chrzanowa już w 1953
r. pozwoliły Komendantowi Powiatowemu Pożarnictwa powołać i wprowadzić do
remizy Pogotowie Zawodowe oraz swobodnie zarządzać budynkiem i sprzętem
pożarniczym. Powołanie Pogotowia
Zawodowego w Chrzanowie o obsadzie etatowej 3 – 4 osoby na jednej zmianie
stanowiło pierwszą siłę wypadową do pożarów zarówno w mieście, jak i na
terenie całego powiatu. Ciągła dyspozycyjność i całodobowy dyżur pogotowia
wyeksponowały ważność tej służby w strukturach jednostek ratowniczych
powiatu chrzanowskiego. Odrodzenie się
działalności społecznej w ochotniczych strażach pożarnych nastąpiło po
1956 roku, od którego zaczyna się trzeci okres w działalności tych
organizacji trwający aż do roku 1975. Okres lat 1956 – 1972 traktowany
jest w pracy jako okres dalszej działalności OSP Chrzanów, będącej jednym
z licznych przykładów ewolucji organizacyjnej całego ochotniczego
strażactwa w kraju. Ponowne wejście na
scenę chrzanowskiego pożarnictwa strażaków ochotników było sytuacją
nietypową i w świetle dostępnych mi materiałów archiwalnych – jedyną w
swoim rodzaju. Próby czasu, leczenia
ran po burzliwym rozstaniu się ochotników z zawodowcami nie wytrzymała
młodzież zrzeszona w OSP. W 1957 roku przedstawiciele Młodzieżowej drużyny
przy OSP w Chrzanowie skierowali prośbę do Prezydium Miejskiej Rady
Narodowej (dalej PMRN) w Chrzanowie o umożliwienie im korzystania ze
świetlicy strażnicy w celu organizowania życia kulturalno – oświatowego
OSP. Zgodę taką otrzymali. To z kolei zwróciło uwagę dorosłej kadry OSP.
Liczącej wtedy 11 członków Ochotniczej Straży Pożarnej w Chrzanowie
zaczęli przewodzić:
Prezes OSP - inż.arch.
Włodzimierz Waszczyszyn
Wiceprezes -
Franciszek Jeleń
Naczelnik - Antono
Rudol
Sekretarz - Tadeusz
Pasoń
Skarbnik - Mieczysław
Grzybowski.
Nowy Zarząd OSP w
planie pracy ustalił dalsze działania na przyszłość i przystąpił do ich
realizacji. Ze względu na trwająca przez dwa lata bierność jednostki oraz
wystąpienie z jej szeregów licznych strażaków posiadających właściwe
wyszkolenie pożarnicze, przystąpiono do uzupełniania poziomu wykształcenia
strażackiego zarówno pod względem teoretycznym jak i praktycznym.
Pozytywnym efektem uzyskanych wyników nauczania i samokształcenia się
członków stowarzyszenia było zajęcie drugiego miejsca w konkurencji tor
przeszkód i Gynkhama samochodowa na Powiatowym Zjeździe Ochotniczych
Straży Pożarnych, który odbył się w 1958 roku w Miękini. Również na odcinku
prewencji przeciwpożarowej osiągnięto znaczący wynik 1.235 skontrolowanych
zabudowań mieszkalnych i obiektów gospodarczych. Strażacy ochotnicy z
Chrzanowa znowu pojawili się w swych bojowych mundurach, z prądownicami i
bosakami w rękach niosąc pomoc w ratowaniu mienia prywatnego i
społecznego. Nie zabrakło ich również w czasie powodzi, jaka nawiedziła
ten rejon w 1958 roku, kiedy to układali worki napełnione piaskiem na
wałach rzeki Wisły i pompowali wodę z zalanych piwnic budynków
mieszkalnych. Taka żywiołowość i
prężność organizacyjna chrzanowskiej OSP nie była czymś niezwykłym, w
końcu zarząd stanowili doświadczeni działacze. Wykazywana chęć pracy
wynikała również z dokonanej samooceny strażaków, stosunku ich postawy do
stowarzyszenia i historii tej jednostki – “ (...) plan został wykonany z
nadwyżką, ale osiągnięcia mogą być o wiele wyższe. Apelujemy do członków
OSP Chrzanów, by swej ofiarnej pracy oddali się bez reszty, a z owoców tej
pracy tak osobiście jak i u społeczeństwa zyskali szacunek i uznanie.
Naprawiając tym samym utracony przez czasy złego ducha i ludzi złej woli
honor i uznanie jakimi dawny czasy cieszyła się Ochotnicza Straż Pożarna w
Chrzanowie”. Takimi słowami kończono zebranie sprawozdawcze za rok 1958. Zapał do pracy, jaki
towarzyszył ochotnikom pod koniec lat pięćdziesiątych, wcale nie oznaczał
atmosfery porozumienia i spokoju panującego w stosunkach OSP a PKSP w
Chrzanowie. Kością niezgody był oczywiście budynek strażnicy, który te
dwie instytucje musiały dzielić ze sobą. Pytanie kto ma właściwie
zarządzać strażnicą? Kierowane do władz związkowych i miejskich stało się
praktycznie stałym elementem każdego następnego spotkania członków
stowarzyszenia aż do zaniku działalności OSP. Znamiennym jest fakt, ze na
stawiane pytanie nikt i nigdy nie dal jednoznacznej odpowiedzi. Skazani na siebie, tak
można nazwać dalsze współistnienie i współdziałanie OSP i PKSP w
Chrzanowie. W tej sytuacji organizacyjnej, z często skrywanymi pretensjami
do siebie, obie instytucje weszły w lata sześćdziesiąte XX wieku. W 1960
roku organizacja OSP liczyła już 32 członków. Niezmiennie prowadziła swoją
działalność statutową i gospodarczą. Dalsze lata
działalności OSP pod względem organizacyjnym nie przyniosły zasadniczych
zmian, zarówno na niwie działalności oświatowej, gospodarczej czy bojowej.
Porównując ten okres można stwierdzić, że OSP Chrzanów wykonywała swoje
obowiązki zgodnie z zasadami organizacyjnymi. Początek końca, tak można by
nazwać ostatni etap historii Ochotniczej Straży Pożarnej w Chrzanowie
przyniósł rok 1968. W dniu 07.04.1968 r.
odbyło się nadzwyczajne zebranie członków OSP, na które zaproszeni zostali
przedstawiciele PKSP, Powiatowego Zarządu ZOSP oraz władze miejskie. Podczas zebrania po
raz kolejny podniesiono sprawę budynku strażnicy, jej zarządzania,
wypierania ochotników z poszczególnych pomieszczeń obiektu przez
zawodowców, dewastację sprzętu pożarniczego będącego własnością OSP i
wyposażenia świetlicy przez pracowników PKSP. Przedstawiciele Komendy
zarzucali z kolei OSP brak żywotności organizacyjnej, okazjonalne zrywy do
pracy społecznej oraz małą mobilność bojową. Wzajemne zarzuty, jakie
stawiały poszczególne strony sporu, nie trafiały do nikogo, bo nikt ich
przyjąć nie chciał. Na ogólną atmosferę spotkania, jaką można sobie
dzisiaj wyobrazić, wpłynął fakt, że zebranie przeprowadzano w II turach.
Dopiero przy następnym zebraniu był czas, aby przyjąć plany pracy i wybrać
nowy Zarząd.
W skład nowego Zarządu
OSP Chrzanów zostali wybrani:
1. Prezes - Franciszek
Jeleń
2. Naczelnik (I
Wiceprezes ) - Jan Palka
3. II Wiceprezes -
Antoni Skupień
4. Zastępca Naczelnika
- Stefan Skrzydlewski
5. Sekretarz - Bogdan
Rokosz
6. Skarbnik -
Mieczysław Grzybowski
7. Członkowie Zarządu
- Stanisław Omachel
- Kazimierz Iwaniak
Na dokumenty dotyczące
stosunku władz nadrzędnych do problemów poruszanych na wspomnianym
zebraniu w trakcie moich poszukiwań nie natrafiłem. Czy w ogóle powstał
jakiś komentarz do sytuacji OSP do dzisiaj nie wiadomo. Niemniej jednak, z
każdym miesiącem coraz mniejsza liczba członków OSP odwiedzała strażnicę i
uczestniczyła w pracach stowarzyszenia. W zasadzie w następnych
spotkaniach uczestniczył tylko Zarząd OSP. Ostatnie dokumenty
świadczące o podejmowanych działaniach jednostki spotykamy na przełomie
1971/1972 i są to z reguły odpowiedzi na pisma urzędowe i zapytania lub
dokumentacja coraz rzadziej organizowanych festynów czy wycieczek
krajoznawczych. Formalnego i zgodnego z postanowieniami statutu OSP
rozwiązania nigdy nie było. Jednostka znikła z pola pracy społecznej z
upływem czasu. Jej działalność została zawieszona. Chcąc dopełnić
ostatnich kart historii OSP Chrzanów, koniecznym podkreślenia jest fakt,
że reaktywowanie działalności tego stowarzyszenia nastąpiło w dniu
uroczystości 125- lecia Chrzanowskiej Straży Pożarnej w dniu 4 maja 1996
r., w trakcie której zainaugurowano Rok Jubileuszowy Chrzanowskiej Straży
Pożarnej. Instytucja Powiatowego
Komendanta Straży Pożarnych w Chrzanowie pojawiła się po raz pierwszy w
historii chrzanowskiej straży pożarnej bezpośrednio po zakończeniu działań
wojennych. Od 1945 r. funkcję tę pełnił porucznik pożarnictwa Kazimierz
Turek (przez okres trzech miesięcy po wyzwoleniu stanowisko to obejmował
ppor.poż. A. Mielecki lecz nie ustalono przyczyny jego przeniesienia).
Jego działalność skierowana była na organizowanie i zapewnienie
bezpieczeństwa pożarowego na terenie całego powiatu chrzanowskiego. Był on
organem administracyjnym starostwa powiatowego i tam też mieściła się jego
siedziba. Wprowadzenie w 1953
roku Pogotowia Zawodowego Straży Pożarnej do struktur bojowych
chrzanowskiej straży pożarnej było początkiem poprawy mobilności strażaków
w zakresie operacyjnym oraz umacniania statusu strażaka zawodowego w tym
mieście. Jak wcześniej wspomniałem, stan liczebny personelu zawodowego
strażaków nie był wielki. Stanowiło go przeważnie dwóch strażaków na
służbie zmianowej, a głównym ich zadaniem było konserwowanie sprzętu
pożarniczego oraz obsługa samochodów pożarniczych. Dodatkowo zapewniali
oni ciągły dyżur w punktach alarmowo – dyspozycyjnych, jednak zadanie to
ograniczało się do przyjmowania meldunków o pożarach i przekazywanie
informacji o powstałych pożarach lokalnym władzom i wojewódzkiej komendzie
straży pożarnych. W razie wyjazdu dyżurnego kierowcy do pożaru, dyżur przy
telefonie obejmował wyznaczony członek Ochotniczej Straży Pożarnej w
Chrzanowie, który przybywał do strażnicy na dźwięk syren alarmowych. Jak z
tego wynika, nadal brak było siły ludzkiej, która była zdolna do podjęcia
działań interwencyjnych bezpośrednio po otrzymaniu zgłoszenia. Pozostałą
część załogi samochodu pożarniczego uzupełniali strażacy ochotnicy. W 1965
roku pogotowie to zaliczone było do grupy II Zawodowej Straży Pożarnej, co
oznaczało najmniejszą jednostkę zdolną do samodzielnego działania podczas
akcji ratowniczo – gaśniczej. Zmiany organizacyjne niestety nie poprawiły
znacznego zwiększenia stanu osobowego straży. W dalszym ciągu na jednej
zmianie służbowej dyżur pełniło 3 ludzi (telefonista, kierowca i strażak),
a obsada PKSP liczyła 7 pracowników. Zasadnicze zmiany organizacyjne i
ogromne przemiany – jak na chrzanowskie warunki – wprowadzono w 1968 r. Z
dniem 1 stycznia 1968 roku rozpoczęła służbę dla społeczeństwa miasta
Chrzanowa i Ziemi Chrzanowskiej Zawodowa Straż Pożarna w Chrzanowie.
Obowiązki zorganizowania i założenia tej jednostki przejął ówczesny
Powiatowy Komendant Straży Pożarnych w Chrzanowie kpt. poż. Wiktor
Stęczkowski. Zawodowa Straż Pożarna miasta Chrzanowa, wyodrębniwszy się
pod względem organizacyjnym, przejęła faktycznie w swoje posiadanie remizę
i cały sprzęt pożarniczy, co było początkiem ostatecznego zawieszenia
działalności miejscowej OSP.
W zakresie organizacji
wewnętrznej straż podlegała pod względem organizacyjnym Prezydium
Powiatowej Rady Narodowej w Chrzanowie, zaś pod względem operacyjnym
podporządkowana została Powiatowej Komendzie Straży Pożarnych w
Chrzanowie. ZSP składała się z Komendy i jednostki taktycznej. W miarę
krystalizowania się zakresu obowiązków i kompetencji zawodowych służb
ochrony przeciwpożarowej miasta Chrzanowa w 1972 r., stan osobowy ZSP i
PKSP zwiększono do 34 osób, z czego 9 osób stanowiło kadrę komendy. Trzeba
jednak przyznać że rotacja pracowników (jak na tak mały pod względem
osobowym zakład pracy) była duża. Przyczyną zwolnień lub przeniesień
służbowych pracowników były niskie zarobki oferowane za zbyt niebezpieczne
wykonywanie pracy. Pierwsza połowa lat siedemdziesiątych charakteryzowała
się licznymi reformami administracyjnymi w kraju. Najpierw ustawą z 29
listopada 1972 roku zmieniono podział terytorialny kraju. W rok później,
22 listopada 1973 r. Sejm ponownie zmienił ustawę o radach narodowych,
ustanawiając nowe, jednoosobowe organy administracji państwowej:
wojewodów, prezydentów miast, naczelników powiatów. Z dniem wejścia w
życie tej ustawy Powiatowa Komenda Straży Pożarnych w Chrzanowie, która na
mocy ustawy o ochronie przeciwpożarowej była organem administracji
państwowej, utraciła ten status.
W nowej strukturze
administracyjnej kraju, PKSP weszła – jako wydział – w skład Urzędu
Powiatowego w Chrzanowie i stała się częścią tego organu. Na terenie powiatu w
1961 roku działało łącznie 81 jednostek straży pożarnych:
·
68 jednostek terenowych ochotniczych straży pożarnych,
·
1 jednostka Pogotowia Zawodowego Straży Pożarnej w Chrzanowie,
·
6 jednostek zawodowych straży pożarnych w zakładach pracy,
·
6 jednostek zakładowych ochotniczych straży pożarnych.
Zawodowe jednostki
skupiały łącznie 160 pracowników ochrony przeciwpożarowej (służba
resortowa). W ochotniczych strażach pożarnych zrzeszonych było 1.917
członków. Gdyby do tej liczby doliczyć członków młodzieżowych drużyn
pożarniczych działających przy terenowych OSP liczba potencjalnych
słuchaczy kursów pożarniczych przekraczała 2.500 osób. Analizując
sprawozdania i zestawienia sprzętu pożarniczego, będącego na stanie
chrzanowskich ochotników, bez wątpienia można stwierdzić że nie był on
imponujący. Podstawę siły bojowej w 1958 roku stanowił jeden samochód
pożarniczy Star 20, z miejscami dla 8 – osobowej załogi, motopompą o
wydajności 800 l/min., oraz podstawowym sprzętem pożarniczym.
Sprzęt bojowy, mimo
konserwacji i bieżących napraw często ulegał zniszczeniu, pomniejszając i
tak szczupłą ilość inwentarza. W 1965 roku Chrzanowska Straż Pożarna
dysponuje już dwoma pojazdami pożarniczymi, wyposażonymi w beczkę na wodę
i autopompę. Dwukrotnie wzrosła też liczba motopomp. Nawet tak widoczny
wzrost doposażenia straży pożarnej nie mógł zapewnić poczucia
bezpieczeństwa mieszkańców powiatu, gdyby nie wartość bojowa terenowych
jednostek OSP. Bez pomocy wzajemnej i współdziałania terenowych
ochotniczych straży pożarnych (niejednokrotnie dysponującymi jeszcze
konnymi zaprzęgami), walka z pożarami przerastałaby możliwości Pogotowia
Zawodowej Straży Pożarnej w Chrzanowie wspomaganej osobowo przez
miejscowych ochotników. Znaczenie straży ochotniczych w tym okresie było
szczególnie ważne, bo duża część wsi nie posiadała dróg dojazdowych
umożliwiających dotarcie ciężkiego sprzętu straży zawodowej. Fakt ten,
oraz odległości ograniczały skuteczność działania pogotowia zawodowego w
środowisku wiejskim, ale i podnosiły rangę i przydatność straży
miejscowych. Wyposażenie bojowe wszystkich jednostek ochrony
przeciwpożarowej powiatu chrzanowskiego w 1965 roku stanowiły ogółem 32
samochody strażackie oraz 49 zaprzęgów konnych. Na uwagę zasługuje fakt,
że jeszcze w tych latach 19 jednostek OSP dysponowało wyłącznie pompami
ręcznymi z początku wieku. Zauważalny zwrot w postrzeganiu problemów
ochrony przeciwpożarowej, a co się z tym wiązało stanu wyposażenia w
sprzęt pożarniczy, nastąpił po roku 1968, czego oczywistym dowodem było
wycofanie ostatniej pompy ręcznej w powiecie chrzanowskim i zastąpienie
jej motopompą. Nie notowany dotąd (jak określano w sprawozdaniach)
przydział sprzętu dla straży pożarnych nastąpił w 1970 r. Od tego też
okresu rozpoczyna się racjonalna gospodarka materiałami technicznymi,
kontrolą sprzętu i organizacją profesjonalnego zaplecza remontowo -
naprawczego. Obyśmy nie byli potrzebni! Strażacy często kierują do siebie
takie życzenia. Słowa, które od lat przekazywane przez kolejne pokolenia
ludzi w mundurach mają ciągle takie samo znaczenie: gotowość do
poświęcenia i przestrogę przed nagłym i nieobliczalnym zagrożeniem. Akcje
ratowniczo – gaśnicze stanowią najstarszą domenę działalności straży
pożarnych. Niesienie pomocy ludziom w wypadku zagrożenia ich życia,
zdrowia i mienia zawsze miało i ma znaczenie podstawowe i szczególne.
Chrzanów i okolice niejednokrotnie spowijał zapach palącego się drewna i
gęsty dym pożarów, któremu zawsze towarzyszyła atmosfera grozy. W
pierwszych latach po wyzwoleniu, mimo uprzątniętych zgliszcz wojennych,
pożary stanowiły ciągle jedno z najpoważniejszych zagrożeń na Ziemi
Chrzanowskiej. Okres lat 1956 – 1974 to czas ciągłego rozwoju
organizacyjnego i operacyjnego struktur ochrony przeciwpożarowej na tym
terenie. Jak już wcześniej wspomniałem, w połowie lat pięćdziesiątych
ochrona przeciwpożarowa miasta opierała się na mobilności członków
ochotniczej straży pożarnej w Chrzanowie, których alarmowali i wspomagali
pracownicy Pogotowia Zawodowej Straży Pożarnej. Niedoskonałość takiego
systemu powiadamiania i alarmowania przy niskim poziomie stanu łączności
telefonicznej dawała znać o sobie w licznych przypadkach, kiedy wyjazd
strażaków do akcji ratowniczo – gaśniczej następował w niepełnym składzie,
dobierano ochotników po drodze lub błędnie odczytywano alarmy powodowane
sygnałami karetki pogotowia ratunkowego lub pojazdów milicyjnych. Dłużej
też trwał swobodny rozwój pożaru. Dane statystyczne dotyczące liczby
pożarów w tym okresie są nieprecyzyjne, stąd trudno jest określić rozmiar
pożarów i zasięg działania operacyjnego straży. Niemniej jednak
sprawozdania Ochotniczej Straży Pożarnej w Chrzanowie zawierają liczby
wyjazdów tej jednostki do ognia i ukazują fragmentaryczny obraz
częstotliwości pożarów w skali roku. W 1957 r., chrzanowska straż pożarna
wyjeżdżała do pożarów 27 razy, w 1958 r. – 18, w 1959 – 56 a w 1960
roku zanotowano 28 akcji gaśniczych. Nowym i nieznanym środowiskiem, w
którym coraz częściej przychodziło działać chrzanowskim strażakom był
teren coraz liczniej powstających zakładów produkcyjnych. Tam też
modernizowane i rozbudowywane procesy technologiczne i obiekty magazynowe
pociągały za sobą niebezpieczeństwo pożaru trudnego do zlokalizowania i
nieobliczalnego w skutkach. Wymownym tego przykładem był pożar Rafinerii
Nafty w Czechowicach Dziedzicach, który miał miejsce w dniach 26-29
czerwca 1971 roku, gdzie na skutek uderzenia piorunem nastąpiło zapalenie
się zbiornika magazynowego z ropą, wybuch i rozprzestrzenienie się pożaru.
Zawodowa Straż Pożarna z Chrzanowa została wprowadzona do działań
gaśniczych na terenie rafinerii już w dwie godziny po ogłoszeniu alarmu.
Żyjący świadkowie tych wydarzeń, poza odżywającą grozą wspomnień dni,
kiedy piekło zstąpiło na ziemię, kwitują swoje możliwości sprzętowe wobec
ogromu ognia “ z motyką na słońce” i “szczęściem, że wyszli z tego cało”.
Z dramatu, którym żyła cała Polska, chrzanowscy strażacy wrócili do koszar
i swoich rodzin wszyscy. Mieli szczęście. Na zgliszczach pogorzeliska w
Czechowicach pozostał jednak wrak spalonego samochodu Zawodowej Straży
Pożarnej w Chrzanowie, którego nie udało się uratować. Chwil trwogi nie
oszczędzały również miejscowe zdarzenia. W dniu 18.09.1971 r., w Śląskich
Zakładach Tłuszczowych w Trzebini na skutek stosowania iskrzących narzędzi
nastąpił zapłon w sąsiedztwie instalacji i zbiorników z wodorem. W akcji
ratowniczo-gaśniczej (z wielkim prawdopodobieństwem wybuchu wodoru) udział
brało 24 sekcje straży pożarnych. W działaniach, z których nie było
odwrotu ratowali majątek zakładu przemysłowego i swoje życie. Tym razem
akcja zakończyła się pomyślnie.
Świąteczną
atmosferę bożonarodzeniowej służby zakłóciła eksplozja kabla wysokiego
napięcia i pożar tuneli kablowych w Elektrowni “Siersza” w Trzebini w dniu
25.12.1971 roku. Pożar trwający 12 godzin gasiło 15 sekcji straży
pożarnych. Praca strażaka to działania, których nie można zaplanować.
Zakres czynności strażaka to czynności, których nie można przewidzieć do
końca, dlatego troska dowódców i komendantów o sprawność sprzętu,
wyposażenie ochronne ratowników oraz ich predyspozycje zdrowotne i
zawodowe zawsze były najważniejsze w służbie pożarniczej. Rozwój przemysłu
pociągał za sobą konieczność dostosowania strażackich możliwości do
potencjalnych zagrożeń technologicznych. Woda jako podstawowy a zarazem
najtańszy środek gaśniczy przestała być uniwersalnym elementem akcji
gaśniczej. Coraz częściej uzupełniano zapasy proszków i gazów gaśniczych,
środków pianotwórczych i nowego, dotąd nie stosowanego sprzętu. Poszerzył
się również zakres wiedzy fachowej, którą należało niezwłocznie uzupełnić.
Interdyscyplinarny charakter służby w połowie lat siedemdziesiątych stawał
się rzeczywistością. Ustawą z dnia 28 maja 1975 r. o dwustopniowym
podziale administracyjnym państwa zrealizowano trzecią część reformy
administracji państwowej. Wprowadziła ona nowy podział terytorialny kraju.
W dwustopniowym podziale terytorialnym wyodrębniono jednostki stopnia
podstawowego i stopnia wojewódzkiego. Zlikwidowano powiaty, zwiększono
liczbę województw z 17 do 49. Nową ustawę o ochronie przeciwpożarowej
Sejm uchwalił 12 czerwca 1975 r. Komenda Rejonowa Straży Pożarnych w
Chrzanowie, poza zmianą nazwy, zmieniła także rejon działania i podległość
służbową. Od 1975 r. podlegała Komendzie Wojewódzkiej Straży Pożarnych w
Katowicach. Zgodnie z wprowadzoną nową ustawą o ochronie przeciwpożarowej
Zawodowa Straż Pożarna w Chrzanowie została zaliczona do kategorii B, co
oznaczało, że składa się z kompanii, a na każdej zmianie służbę pełnił
jeden pluton. Poza czynnikiem zmian administracyjnych, które i tak nie
mogły być wprowadzone bez dezorganizacji pracy, istotną rolę odegrał
czynnik przyzwyczajeń ludzkich. Zmianie uległy również zasady kontroli
gotowości operacyjno – technicznej jakim podlegała Zawodowa Straż Pożarna
w Chrzanowie. Niejednokrotnie nie spełniono oczekiwań oficera
inspekcyjnego KWSP. Dawniejszy status komendy wzorowej zaczął tracić na
wartości, a przy niskich ocenach poziomu bojowego strażaków wypominano im
“ krakowskie przyzwyczajenia”.
W pierwszych latach
katowickiego etapu działalności chrzanowskiej komendy ówczesny Komendant
Rejonowy Straży Pożarnych mjr Bolesław Cabała podejmował liczne starania o
nadanie właściwego kształtu organizacyjnego zarówno w Zawodowej Straży
Pożarnej w Chrzanowie jak, i w Komendzie Rejonowej Straży Pożarnych.
Myślę, że ostateczny wymiar osobowy zarówno pod względem ilościowym, jak i
merytorycznym chrzanowska komenda uzyskała na przełomie lat 1976 – 1977.
Stosunkowo szybko
wzrastał poziom liczebności kadrowej w Chrzanowskiej Straży. O ile w 1975
r. stan zatrudnionych wynosił 31 osób, o tyle w roku 1980 liczba strażaków
była dwukrotnie większa i wynosiła 64 osoby. Bardzo ciekawym okresem w
dziejach Chrzanowskiej Straży Pożarnej były lata 1978 – 1992, kiedy
szeregi podziału bojowego wspierali junacy Oddziału Obrony Cywilnej w
Katowicach. Początkowo była to 3
letnia zastępcza służba wojskowa w oddziałach ochrony przeciwpożarowej. Od
1983 r. dokonano zmian w systemie odbywania wojska i wprowadzono 2 lata
służba w ramach Obrony Cywilnej Kraju. Jakkolwiek temat
junaków OC w strukturach ochrony przeciwpożarowej mógłby posłużyć jako
temat odrębnego opracowania, nie sposób jednak nie zauważyć obecności
żołnierzy, którzy dzielili losy chrzanowskich strażaków przez 13 lat. Atmosferę pracy w
Komendzie Rejonowej Straży Pożarnej w Chrzanowie cechował szacunek,
wzajemne zrozumienie i koleżeństwo. Mimo różnic wiekowych wszyscy zwracali
się do siebie po imieniu. Wyjątek Stanowił Komendant Rejonowy, który z
racji pełnionej funkcji musiał spełniać rolę szefa i arbitra. Była to
jednak poza dla zachowania powagi funkcji niż faktyczna potrzeba. Wszyscy
to doskonale rozumieli. W roku 1980 przełomowe
zmiany w życiu społeczno – politycznym w Polsce zapoczątkowało powstanie i
działalność Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego “Solidarność”
oraz innych organizacji i środowisk niezależnych. Władze pod wielkim
naporem społecznym rozpoczęły również prace nad ograniczonymi reformami w
sferze gospodarczej. Prawie rok wolności władze partyjno – państwowe
zakończyły wprowadzeniem stanu wojennego, likwidacją wszystkich
niezależnych organizacji i inicjatyw społecznych zaczynającego się
kształtować społeczeństwa obywatelskiego. Zostały zahamowane prace
koncepcyjne i praktyczne nad wdrożeniem reformy gospodarczej. Życie
społeczno-Polityczne drążył ostry kryzys z tendencjami do pogłębiania się. W dniu 20 lipca 1983
r. zniesiono stan wojenny. Sejm dzień później uchwalił ustawę o
szczególnej regulacji prawnej w okresie przezwyciężania kryzysu społeczno
– ekonomicznego oraz zmianie niektórych ustaw obowiązujących do końca 1985
r. Ustawa ta dawała władzy uprawnienia nadzwyczajne w wielu sferach życia
społecznego i gospodarczego. Na podstawie tych
zmian naczelnicy miast i gmin przyjęli na siebie obowiązek organizowania
ochrony przeciwpożarowej na swoim terenie. Realizację zadań z tego okresu
naczelnicy wykonywali poprzez komendy rejonowe straży pożarnych.
W tym czasie
dotychczasowy Komendant Rejonowy Straży Pożarnych w Chrzanowie ppłk poż.
Bolesław Cabała objął stanowisko dowódcy okręgu w Jaworznie, a władze
pożarnicza w Chrzanowie zaczął reprezentować por. inż. Waldemar Banasik,
absolwent Wyższej Oficerskiej Szkoły Pożarniczej w Warszawie. Koniec stanu
wojennego, poza ulgą odczuwalną nie tylko przez strażaków przyniósł nowe
doświadczenia życiowe i nową wizję, która zaczęła dominować w świadomości
funkcjonariuszy, junaków i pracowników cywilnych Chrzanowskiej Straży
Pożarnej. Oceniając ten ważny okres w dziejach nie tylko pożarniczych,
należy podkreślić że przez cały czas trwania stanu wojennego w Polsce
chrzanowska straż kierowała się zasadą niesienia pomocy w każdych
warunkach i każdemu. Bardzo popularnym i aktualnym do dzisiaj było hasło
“ dla nas jest ważne, co i gdzie się pali, a nie jest ważne u kogo.”
Dalsze lata rozwoju ochrony przeciwpożarowej w rejonie działania KRSP
Chrzanów to okres rzetelnej pracy i sumiennego wykonywania obowiązków.
Osiągnięcia chrzanowskich strażaków w tym czasie podkreślają wysokie
lokaty uzyskiwane w zawodach sportowo – pożarniczych czy popularnym w
latach osiemdziesiątych współzawodnictwie pomiędzy komendami rejonowymi
straży pożarnych województwa katowickiego. W tym współzawodnictwie, na 23
komendy istniejące w województwie, chrzanowscy strażacy znajdowali się
zawsze w czołówce. Dla przykładu można podać, że w 1986 roku KRSP Chrzanów
uzyskała 3 miejsce w województwie, w rok później miejsce drugie, a w roku
1989 miejsce pierwsze. Fakt osiągnięcia tak wysokiego poziomu pracy był
ukoronowaniem wszystkich podjętych w celu podniesienia ochrony
przeciwpożarowej w mieście i rejonie chronionym przez KRSP Chrzanów. Być
może wynikał również z ciągle żywych “krakowskich przyzwyczajeń”. Rok 1991
to rok w działalności Chrzanowskiej Straży Pożarnej, o którym strażacy
woleliby zapomnieć. Brakowało pieniędzy na wszystko : na sprzęt
pożarniczy, na środki gaśnicze, na ubrania dla strażaków, na opalanie
strażnicy, a w niektórych momentach nawet na paliwo do wozów bojowych. Pogłębiający się
kryzys w strukturach ochrony przeciwpożarowej i frustracja strażaków,
którzy znaleźli się poza marginesem toczących się przemian społeczno –
gospodarczych w kraju, doprowadziły do ogólnopolskiej akcji informacyjno –
protestacyjnej środowiska pożarniczego, która rozpoczęto w dniu 8 kwietnia
1991 r. W akcji protestacyjnej
strażacy przedstawiali opinii publicznej swoje postulaty dotyczące
przyspieszenia prac nad projektami ustaw pożarniczych, weryfikacji kadry
kierowniczej, uregulowania świadczeń służby zdrowia MSW, poprawy
wyposażenia w sprzęt gaśniczy oraz dodatkowych środków finansowych na
zatrudnienie nowych kadr i poprawę uposażenia. Na budynku strażnicy w
Chrzanowie wywieszono transparent, na którym widniało:
“AKCJA
INFORMACYJNO – PROTESTACYJNA”
Strażacy nieśli i
niosą pomoc społeczeństwu w każdej sytuacji. Nie będzie to możliwe, gdyż
finansowanie straży nie pozwala na:
·
Właściwe zabezpieczenie prowadzonych akcji ratowniczo – gaśniczych.
·
Zapewnienie bezpieczeństwa ratowanym i ratującym.
·
Uzupełnienie braków kadrowych.
Na głównych ulicach
miasta Chrzanowa, Trzebini i Libiąża strażacy rozpowszechniali ulotki
informacyjne wyjaśniające cel akcji protestacyjnej. Społeczeństwo
przyjmowało wnioski strażaków ze zrozumieniem.
Od tego czasu
rozpoczął się nowy okres w kształtowaniu i rozwoju systemu ochrony
przeciwpożarowej w Polsce. W wyniku nowej
organizacji systemu ochrony przeciwpożarowej w Polsce Komenda Rejonowa
Straży Pożarnych w Chrzanowie uległa likwidacji. Zorganizowanie (przy
jednoczesnym utrzymaniu pełnej gotowości bojowej) z dniem 1 lipca 1992 r.
Państwowej Straży Pożarnej zakończyło tym samym dotychczasowa działalność
Zawodowych Straży Pożarnych. Po prawie 25-latach działalności przestały
istnieć Komenda Rejonowa i Zawodowa Straż Pożarna w Chrzanowie. W ich
miejsce rozpoczęła działalność Jednostki Ratowniczo Gaśniczej Państwowej
Straży Pożarnej w Chrzanowie. Na stanowisko dowódcy JRG PSP w Chrzanowie
powołano mł.kpt. Winicjusza Jarczyka, funkcję zastępcy dowódcy sprawował
asp. Marek Bębenek, natomiast zagadnienia techniki pożarniczej i
kwatermistrzowskiej prowadził st.ogn. Władysław Popardowski. Służbę w JRG
pełniło 56 strażaków. Pozostali pracownicy
KRSP Chrzanów zostali przeniesieni służbowo do pracy w jednostkach ochrony
przeciwpożarowej w Jaworznie i Katowicach. Nadzór służbowy nad
JRG PSP w Chrzanowie przejął Komendant Rejonowy Państwowej Straży Pożarnej
w Jaworznie st.kpt. Andrzej Koziarz. Przystosowanie załogi
JRG PSP w Chrzanowie do zmian reorganizacyjnych oraz przyjęcia nowych
obowiązków z zakresu szeroko pojętego ratownictwa nastąpiło stosunkowo
szybko. Boleśnie ale konsekwentnie doposażano jednostkę w nowy sprzęt do
ratownictwa technicznego i drogowego, we własnym zakresie remontowano
obiekt strażnicy i przystosowywano organizację jednostki do nowych zadań.
W tym też czasie (1992r) doprowadzono do spotkania władz samorządowych,
których starania sprawiły, że budowa nowej siedziby JRG stała się faktem.
W roku 1995 Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej nadbryg.Feliks
Dela dokonał aktu wmurowania kamienia węgielnego pod nową strażnicę PSP w
Chrzanowie. Budowa trwała 4 lata. Kolejna reforma
struktur administracyjnych kraju przeprowadzona w 1999 roku skutkowała
powołaniem Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Chrzanowie, w
której funkcję komendanta objął st.kpt.inż. Włodzimierz Żak. Nadzór
organizacyjny przejął Małopolski Komendant Wojewódzki PSP w Krakowie.
Ostatnim Komendantem Rejonowym PSP w Jaworznie był st.kpt.inż. Adam Rusek.
Wtedy też nastąpiło przeprowadzenie Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w
Chrzanowie do nowej siedziby.
Komendanci Rejonowi
(Powiatowi) zawodowych struktur
straży pożarnej w Chrzanowie
ppor. Antoni
Mielecki 1945
Powiatowy Komendant Pożarnictwa.
por. Kazimierz
Turek 1945-1947
Powiatowy Komendant Pożarnictwa.
kpt. Stanisław
Skrzypek 1947 –1951
Powiatowy Komendant Straży Pożarnych.
por. Marian
Jagiełło 1951-1958
Powiatowy Komendant Straży Pożarnych.
kpt. Władysław
Kozik 1958-1960
Powiatowy Komendant Straży Pożarnych.
kpt. Wiktor
Stęczniewski 1960-1969
Powiatowy Komendant Straży Pożarnych.
ppor. Henryk
Głowacz 1969-1970
Powiatowy Komendant Straży Pożarnych.
por. Boleslaw
Cabała 1970-1982
Komendant (Powiatowy) Rejonowy Straży Pożarnych,
(Dowódca Okręgu Jaworzno do 1990r.).
por. Waldemar
Banasik 1982-1992
Komendant Rejonowy Straży Pożarnych.
st.kpt. Andrzej
Koziarz 1992-1998
Komendant Rejonowy PSP w Jaworznie.
st.kpt.Adam Rusek 1998-1999
Komendant Rejonowy PSP w Jaworznie.
bryg. Stanisław
Głogowski 1999
p.o. Komendant Powiatowy PSP.
st.kpt. Włodzimierz
Żak 1999-2001
Komendant Powiatowy PSP.
st.bryg. Stanisław
Głogowski 2001 –2006
Komendant Powiatowy PSP.
mł.bryg. Marek
Bębenek 2006 - nadal